JUTRO

Temat: dwulatek zna literki
Przeczytałam całą dyskusję, choć toczyła się ona dawno, mniej więcej w czasie
kiedy moja córka miała 2 latka. Teraz ma dwa i pół roku. Cieszy mnie, że aż
tyle mam pisze o swoich dzieciach, ze tyle umieją, tyle pamiętają! I niech nikt
nie wątpi, bo one naprawdę chłoną wiedzę jak gąbka wodę!
No i nikt nie robi z nich geniuszy!
Moja Jagoda nie zna literek, nie uczyłam jej, bo nie pytała nigdy o nie,
dopiero teraz pomaleńku zaczyna pytać. Ale za to liczy już do 30 i to mądrze,
niektórzy mówią, że takie małe dziecko nie potrafi liczyć tylko klepie z
pamięci, a to nieprawda, bo moja liczy i lubi liczyć wszystko schody, kwiatki
na obrazkach itp... Obecnie zna mnóstwo wierszy, nie potrafię zliczyć ile, ale
wszystkie rymowane Brzechwy, Tuwima... Piosenki fasolek i inne takie. A co
najciekawsze również pieśni kościelne śpiewa - Pan Jezus już się zbliża to jej
ulubiona... no i jeszcze inne, których uczyłam się kiedyś w scholi, zna
modlitwy Aniele Boży i Ojcze nasz.
Nie zmuszam jej do niczego broń Boże, sama chce, sama wyciąga książki i prosi o
czytanie, albo sama czyta - tzn. z pamięci recytuje.
Czym robimy jej krzywdę? Jeśli dziecko chce słuchać, prosi o czytanie..
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16375,20252637,20252637,dwulatek_zna_literki.html



Temat: Międzynarodowe Targi Książki
Spędziliśmy dziś na Targach prawie pół dnia- tłumów jeszcze nie było, więc
można było spokojnie wszystko obejrzeć i porozmawiać z wydawcami.
Sporo książek ukazało się dokładnie "za minutę targi": takie nowości można
znaleźć na stoisku Wydawnictwa Literatury ( "Słodki rok Kuby i Buby" p.
Kasdepke- książka kucharska, "Nasze ptaki" p. Chotomskiej z płytą z głosami
ptaków), Ezopa ( "Śpiące wierszyki" p. Papuzińskiej, "Królewna w koronie" p.
Letki i "Niebieskie nitki" p. Gutowskiej- Adamczyk). Na stoisku Media Rodziny
równiez kulinarnie: "Rymowane przepisy na kuchenne popisy" p. Strzałkowskiej
wskazują, że mozna książkę kucharską również... recytować;-) Mnie ujęły
również "Zabawy paluszkowe", które bez reszty zajęły moje dzieci- a myślałam,
że to dla mam dwulatków ;-)
Ku zawiści ogólnej wspomnę, że pojawił sie na chwilę p. Kosik ( autor "Felixa,
Neta i Niki"), który przygotował również z tej okazji krótkie opowiadanie, nie
zawarte w książce. No i niespodzianka: niebawem druga część przygód trójki
przyjaciół :-)
Jeszcze raz zapraszam na Targi- jutro co prawda już z pewnością tłumy, ale i
dziać się będzie więcej. Wypatrujcie mnie- do zobaczenia ;-)))
Pozdrawiam


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16375,23663731,23663731,Miedzynarodowe_Targi_Ksiazki.html


Temat: co czytać na dobranoc?
ja nie moge czytac malemu, bo mi zaraz wyrywa ksiazeczke z reki i
chce sam ogladac.

wieczorem zazwyczaj pada bez zadnych wspomagaczy. czasami wymyslam
mu na poczekaniu bajeczki o koparkach, spychaczach, smieciarkach i
innych pojazdach, albo recytuje z pamieci wierszyki - jeszcze sporo
pamietam tuwima i brzechwy. murzynek bambo rzadzi!

generalnie polecam wierszyki, bo sa rytmiczne, rymowane a przez to
latwe do zapamietania. mozna tez wciagnac malucha w zabawe przez
dopowiadanie wyrazow.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,43618,96004452,96004452,co_czytac_na_dobranoc_.html


Temat: Jakie "zabawy edukacyjne" wprowadzacie?
A Wojtek wrzuca chrupki do butów ))

Polecam książkę:
www.berek.pl/cgibin/shop?info=RDPR
Są tam wierszyki, które można recytowac dziecku i w ich trakcie dziecko masowac.
Jest też taka, ale tej nie znam.
merlin.pl/Rymowane-zabawianki-masazyki-i-kolysanki_BEA/browse/product/1,605107.html
No i polecam forum Gry i zabawy:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=576
A Wojtek najbardziej lubi tańczyc do muzyczki (sam) i oglądac Teletubisie (nie za często - teraz ogląda jak ma wziąc antybiotyk).
Pozdrawiamy

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,47154,90186443,90186443,Jakie_zabawy_edukacyjne_wprowadzacie_.html


Temat: czy wiecie gdzie kupić dyby do karmienia?
Cześć. U nas sprawdzają się wierszyki rymowane Brzechwy i Tuwima. Polecam "Żaba", "Staś pytalski", "Słoń Trąbalski". Zasłuchane dziecko nawet nie zauważa kiedy jedzenie znika z talerza. Tylko nie czytać a recytować z pamięci z werwą. Gwarantuję, że pomaga.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,568,85239633,85239633,czy_wiecie_gdzie_kupic_dyby_do_karmienia_.html


Temat: Jaka książka dla 14 miesięcznej dziewczynki?
Teraz na rynku jest taki wybór ksiażek, ze doprawdy mozna kupić ksiażke zawierająca zarówno odpowiedni tekst do wieku jak i ładne obrazki. Ja czytam małej "od kołyski" czyli od urodzenia. Najpierw były to wiersze Brzechwy i Tuwima, które uwielbia do dzis(ma 25 m-cy) i które już sama recytuje. Stopniowo dołączałam inne rymowane wierszyki i bajeczki. Teraz jestesmy na etapie Kubusia Puchatka. Jeśli trudno samej Ci wybrać, idź do biblioteki i tam uzyskasz fachowa pomoc, a i bedziesz mogła wypożyczyc książki. Ponieważ moja córcia dziennie około 2 godz. spędza przy czytaniu ksiązek, które kocha, to sama korzystam z wypozyczalni, bo chyba bym nie miała gdzie już układać kupowanych ksiązek.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,566,74537372,74537372,Jaka_ksiazka_dla_14_miesiecznej_dziewczynki_.html


Temat: Presja innych - synek mało mówi
> Stara się powtarzać pojedyńcze słowa, ale nie mówi
> całymi zdaniami nie recytuje, nie czyta książek...

No pewnie, że nie czyta A Ty mu czytasz? No bo żeby recytować,
to trzeba mieć co. Ja mojemu dziecku zawsze dużo czytałam, najpierw
rymowane wierszyki, codziennie, zawsze te same (repertuar
kilkudziesięciu utworów głównie Brzechwy). Takie rymowane,
rytmiczne, ciągle te same zapisują się w głowie dziecka mimowolnie.
W głowie mojego się zapisały
Jeśli małemu tak nie czytasz, nie miało mu się co "zapisać" - i masz
odpowiedź. A jeśli czytasz, nie martw się, lada dzień Ci wszystko
wyśpiewa, już niedługo
Oczywiście czytanie rozwija mowę i poszerza słownictwo w ogóle,
efekty są nie tylko w postaci recytowanych wierszyków.

> Wczoraj podniosłam na niego głos, zwracając mu o coś uwagę,
> a moja mama skwitowała, że ja na niego krzyczę i on jest
> zblokowany, dlatego nie mówi.

Bez przesady Nie przejmuj się. Kto nie krzyczy na dzieci.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,566,75246025,75246025,Presja_innych_synek_malo_mowi.html